Brak konieczności myślenia o pieniądzach to przywilej osób, które je mają.
Menadżerka z kredytem we frankach, młoda projektantka mody na umowie śmieciowej, emerytka i właściciel lombardu - różne grupy wiekowe i społeczne, różne typy osobowości. Gdyby życie każdego z nich potoczyło się szczęśliwie, pewnie nigdy by się nie poznali. Niespodziewane problemy finansowe gromadzą ich pod wspólnym dachem Hotelu Bankrut. Prawdziwa do bólu, a zarazem lekka i pełna zwrotów akcji opowieść o współczesnych warunkach życia w Polsce.
Trafna diagnoza społeczna ujęta w atrakcyjną powieściową formę - zaciekawi miłośników twórczości Houellebecqa.